Przyszedł jak zwykły klient… Zostawił napiwek — a chwilę później restauracja musiała się zamknąć

Są nowe informacje na temat bulwersującego aktu wandalizmu, do którego doszło w bielskich restauracjach na Śląsku. Prokuratura skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko 61-latkowi, który według śledczych w lokalach gastronomicznych rozlewał kwas masłowy. Odór wypędzał gości, a właścicieli zmuszał do zamykania restauracji i ponoszenia ogromnych strat.

Monitoring zarejestrował, jak sprawca oblewa kwasem ściany w restauracji Celna 10 w Bielsku-Białej.
Monitoring zarejestrował, jak sprawca oblewa kwasem ściany w restauracji Celna 10 w Bielsku-Białej. Foto: CELNA 10 / Archiwum prywatne

O tej sprawie “Fakt” informował na początku roku. Teraz Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe zebrała dowody, zarzucając mężczyźnie zniszczenie mienia w dwóch restauracjach. Miał tego dokonać w grudniu 2025 r. i w styczniu 2026 r. W obu przypadkach rozlano cuchnącą substancję po ścianach restauracji.

Po incydentach konieczne było kosztowne ozonowanie i specjalistyczne czyszczenie lokali gastronomicznych. Toaleta jednej restauracji została całkowicie wyłączona z użytku. Właściciele drugiej musieli zamknąć lokal aż na trzy dni. Łączne straty oszacowano na ponad 47 tys. zł.

“Smród był nie do wytrzymania”

Restauratorzy długo walczyli, by usunąć zapach kwasu masłowego.
Tak wyglądały ściany w restauracji Celna 10 po ataku wandala.

O sprawie “Fakt” informował dwukrotnie. W restauracji “Celna 10” sprawcę wandalizmu nagrały kamery. To właśnie tam doszło do przełomu.

— Ten mężczyzna przyszedł z kolegą. Zamówili jedzenie, zapłacili, dali nawet napiwek. Nic nie wzbudzało podejrzeń — opowiadała “Faktowi” Anna Wachniak, menedżerka lokalu. — Chwilę później jeden z nich poszedł do toalety… a gdy wychodził, rozlał kwas masłowy na ściany. Smród był nie do wytrzymania. Musieliśmy zamknąć lokal.

Nagranie było na tyle dokładne, że śledczy szybko ustalili tożsamość sprawcy. Mał to być F. S., 61-letni biznesmen związany z branżą rozrywkową.

— To był kluczowy dowód w sprawie — podkreślał w lutym br. w rozmowie z “Faktem” prokurator Paweł Nikiel, z Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

Mężczyzna wówczas przyznał się tylko do jednego ataku na “Celną 10”, zaprzeczył jakoby zaatakował inny lokal gastronomiczny.

Poważne zarzuty i wysoka kara

Monitoring nagrał sprawcę.

Prokuratura po kilku miesiącach zakończyła śledztwo i skierowała akt oskarżenia do sądu. Nie ma wątpliwości: to były przestępstwa o charakterze chuligańskim.

— Sprawcy F.S. zarzucono popełnienie dwóch przestępstw o charakterze chuligańskim. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności, obligatoryjne orzeczenie obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych oraz nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków — poinformowała Małgorzata Moś-Brachowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.

Kwas masłowy — cicha broń wandala

Eksperci nie mają złudzeń, kwas masłowy to jedna z najbardziej uciążliwych substancji. Jego zapach jest ekstremalnie intensywny, utrzymuje się przez długi czas, często wymaga skuwania tynków i generalnego remontu.