TARCZYŃSKI WYWOŁAŁ BURZĘ JEDNYM ZDANIEM W RZYMIE

Awantura Tarczyńskiego w Rzymie. Jedno zdanie wywołało lawinę komentarzy

Kilkunastosekundowe nagranie z centrum Rzymu wywołało ogromne emocje w polskim internecie. W rolach głównych znaleźli się europoseł PiS Dominik Tarczyński oraz uliczni handlarze działający w pobliżu najbardziej znanych zabytków włoskiej stolicy.

Do zdarzenia doszło w okolicach Forum Trajana i Koloseum, gdzie każdego dnia pojawiają się tysiące turystów z całego świata. To właśnie tam zarejestrowano krótką wymianę zdań, która błyskawicznie stała się tematem gorących dyskusji w mediach społecznościowych.

Krótki film, ogromne emocje

Na opublikowanym materiale widać, jak Tarczyński podchodzi do dwóch mężczyzn prowadzących uliczny handel. W pewnym momencie między stronami dochodzi do napiętej wymiany zdań.

Największe kontrowersje wywołały jednak słowa polityka: „This is Europe, not Africa” („To jest Europa, nie Afryka”), które padły tuż przed dalszą częścią rozmowy.

Gdy jeden z mężczyzn próbował go uspokoić i dotknął jego ramienia, europoseł stanowczo odpowiedział: „Don’t touch me” („Nie dotykaj mnie”).

Internet natychmiast zareagował

Nagranie w ciągu kilku godzin zdobyło dziesiątki tysięcy reakcji i setki komentarzy. Zwolennicy Tarczyńskiego twierdzili, że zwrócił uwagę na problem naciągaczy działających w turystycznych częściach europejskich miast.

Krytycy oceniali natomiast, że sposób prowadzenia rozmowy oraz użyte sformułowania mogły zostać odebrane jako prowokacyjne i niepotrzebnie zaostrzające debatę wokół migracji.

Dyskusja szybko przeniosła się poza media społecznościowe, trafiając również do polityków i komentatorów życia publicznego.

Szerszy kontekst nagrania

Jak się okazało, opublikowany fragment był częścią znacznie dłuższego materiału przygotowanego przez holenderskiego twórcę internetowego Toma van den Heuvela, znanego jako „Dutch Travel Maniac”.

Reportaż poświęcony został problemom kieszonkowców i naciągaczy działających w najbardziej uczęszczanych rejonach Rzymu. Film zgromadził setki tysięcy wyświetleń i wywołał szeroką debatę na temat bezpieczeństwa turystów odwiedzających Wieczne Miasto.

W materiale pojawiają się także inni komentatorzy i aktywiści zajmujący się tematyką migracji oraz bezpieczeństwa publicznego.

Rzym od lat zmaga się z tym problemem

Wielu turystów odwiedzających włoską stolicę zwraca uwagę na obecność ulicznych handlarzy oraz osób próbujących wyłudzać pieniądze przy największych atrakcjach miasta. Jednocześnie większość odwiedzających podkreśla, że pobyt w Rzymie przebiega spokojnie i bezpiecznie.

Tym razem jednak nie sam problem stał się głównym tematem rozmów, lecz sposób, w jaki został pokazany. Krótki film opublikowany przez Tarczyńskiego błyskawicznie zamienił się w jeden z najgłośniejszych politycznych viralów ostatnich dni, a dyskusja wokół niego wciąż nie słabnie.