Nowy trop w sprawie Chiary Poggi? Tajemnicze nagranie ma zmienić wszystko

Sprawa zabójstwa Chiary Poggi znów wraca na pierwsze strony gazet we Włoszech.

Po niemal 20 latach od tragedii prokuratura w Pawii analizuje nowe ustalenia, które mogą podważyć część wcześniejszych założeń dotyczących ostatnich minut życia 26-latki.

Według nowych dokumentów Chiara miała wyłączyć alarm w domu o godzinie 9:12 nie po to, by wpuścić kogoś do środka, lecz aby wypuścić swoje koty i przygotować śniadanie. To zupełnie inna wersja wydarzeń niż ta, która przez lata była uznawana za kluczową.

Jeszcze większe emocje wywołały słowa dziennikarza Marco Gregorettiego.

Twierdzi on, że istnieje tajemnicze nagranie wideo, na którym w czasie zbliżonym do momentu zabójstwa widać osobę opuszczającą ulicę Pascoli w Garlasco. Według jego relacji materiał miał zostać zdobyty prywatnie, a następnie trafić do śledczych.

Na razie nie potwierdzono publicznie autentyczności ani znaczenia tego nagrania.

Nowe ustalenia pojawiają się w czasie, gdy śledczy ponownie analizują okoliczności śmierci Chiary Poggi oraz badają wątki związane z Andreą Sempio.

Choć żadne nowe rozstrzygnięcie jeszcze nie zapadło, sprawa ponownie rozpala emocje i wywołuje pytania, czy wszystkie tajemnice tej zbrodni zostały już wyjaśnione.