Strażacy leżą między drzewami jak żołnierze po bitwie. “Tam jest mój syn, serce mi pęka”

Las i kilku strażaków leżących na ziemi między drzewami. Żadnych syren, płomieni ani dramatycznych kadrów z akcji. A jednak właśnie to zdjęcie poruszyło setki ludzi bardziej niż nagrania ognia. Wszystko przez jeden komentarz pod fotografią: “Tam też jest mój syn, serce mi pęka”.

Strażacy z modułu GFFF Poznań odpoczywają po wielu godzinach walki z pożarem lasu w powiecie wołomińskim. To właśnie to zdjęcie poruszyło setki internautów. Foto: GFFF Poznań

 

Fotografia została opublikowana 29 maja przez strażaków z modułu gaśniczego GFFF Poznań, którzy od kilku dni walczą z ogromnym pożarem lasów w powiecie wołomińskim na Mazowszu.

Chwila odpoczynku po walce z ogniem

Na zdjęciu ratownicy leżą między sosnami i próbują złapać kilka minut oddechu po całym dniu działań. Wcześniej pracowali przy gaszeniu frontów ognia w trudnym, leśnym terenie. Wielkopolscy strażacy wkroczyli do akcji jeszcze w nocy z 28 na 29 maja.

“Po nocy, poranku, południu i popołudniu ciągłych działań wielkopolscy strażacy udają się na odpoczynek” — napisano we wpisie opublikowanym przez ratowników.

W akcji brały udział również policyjne Black Hawki.

 

W akcji bierze udział już ponad 1,3 tys. strażaków.

“Serce mi pęka”

Pod zdjęciem błyskawicznie pojawiły się setki komentarzy. Internauci pisali o zmęczeniu, poświęceniu i ogromnym szacunku dla strażaków. Ale jeden wpis szczególnie poruszył ludzi.

“Tam też jest mój syn, serce mi pęka” — napisała pani Bożena.

W kilku słowach zamknęła coś, czego często nie widać podczas relacji z wielkich akcji ratunkowych. Za każdym strażakiem stoją rodziny, które godzinami czekają na telefon i wiadomość, że wszystko jest w porządku.

Inni komentujący zwracali uwagę, że fotografia wygląda jak obraz po bitwie: “Są tak zmęczeni, że mogliby zasnąć na stojąco” — pisali internauci.

Strażacy podkreślili, że odpoczynek był tylko chwilowy.

Według meldunku z 30 maja sytuację udało się częściowo opanować, ale strażacy nadal dogaszają zarzewia ognia i pozostają w gotowości do kolejnych działań. W akcji bierze udział kilkuset ratowników i specjalistyczne moduły gaśnicze z całej Polski.

Żywy ogień strawił już ponad 300 ha lasów.

Czym jest GFFF Poznań?

GFFF Poznań to specjalistyczny moduł Państwowej Straży Pożarnej przeznaczony do walki z wielkopowierzchniowymi pożarami lasów. Skrót pochodzi od angielskiej nazwy Ground Forest Fire Fighting using Vehicles, czyli gaszenia pożarów lasów z wykorzystaniem pojazdów terenowych i specjalistycznego sprzętu.

Jednostka działa w ramach unijnego systemu ochrony ludności i była wysyłana m.in. do akcji gaśniczych w Grecji oraz Francji. Strażacy modułu są szkoleni do pracy w trudnym terenie, często przez wiele godzin bez przerwy.

Silny wiatr ułatwiał rozprzestrzenienie się ognia.

Na razie nie wiadomo co było bezpośrednią przyczyną pożaru.