Miała być zwykła budowa altanki. Kilka ruchów koparki zamieniło jednak spokojne życie mieszkańców Lutoryża pod Rzeszowem w koszmar, o którym mówi dziś cała Polska.
Nowi właściciele posesji rozpoczęli prace ziemne na działce kupionej od 57-letniej Magdaleny H. Początkowo wszyscy byli przekonani, że spod ziemi wydobywane są jedynie stare śmieci. Wszystko zmieniło się w chwili, gdy robotnicy natrafili na niewielki ludzki szkielet.
![]()
Na miejsce natychmiast wezwano policję i prokuraturę.
Kolejne dni przyniosły jeszcze bardziej szokujące odkrycia.
Śledczy odnaleźli aż 32 ludzkie płody zakopane na głębokości od około 120 do 160 centymetrów. Do przeszukiwania terenu wykorzystano georadar oraz specjalnie wyszkolone psy tropiące.
![]()
W centrum śledztwa znalazła się Magdalena H. — lekarz patomorfolog z wieloletnim doświadczeniem. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty związane między innymi ze zbezczeszczeniem zwłok oraz niewłaściwym postępowaniem z odpadami medycznymi.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę podejrzana przyznała, że to ona zakopała odnalezione szczątki na swojej posesji. Wskazała również ich źródło pochodzenia.
![]()
Największą zagadką pozostaje jednak motyw.
Mieszkańcy Lutoryża są wstrząśnięci. Jedni wspominają Magdalenę H. jako spokojną i uprzejmą sąsiadkę. Inni twierdzą, że od lat zachowywała się w sposób budzący niepokój.
![]()
Śledczy nadal sprawdzają, czy na terenie związanym z kobietą mogą znajdować się kolejne szczątki lub dowody.
Za zarzucane czyny 57-latce grozi nawet 12 lat więzienia.
![]()



