Przełożona celowo rzuciła mi ten rozkaz przy wszystkich: „Ćwicz się na tym włóczędze do rana, skoro chcesz zostać lekarką”. Zostawiła mnie samą z pobitym nieznajomym na noszach, a sama zamknęła…
Tamtej nocy przywieźli beznadziejnego włóczęgę. „Idź i ćwicz się na nim do rana, skoro tak rozpaczliwie chciałaś zostać prawdziwą lekarką” – syknęła jadowicie przełożona pielęgniarek i odwróciła się do nowej pracownicy. Te złe słowa odbiły się głuchym echem po przemarzniętym korytarzu nocnego oddziału i pozostawiły po sobie gorzki posmak cudzego okrucieństwa. Młoda dziewczyna pokornie pochyliła … Read more