Zanim ktokolwiek zdążył mnie przedstawić, on już powiedział z uśmiechem: „Nie spodziewałem się pani tutaj. Warszawa bywa mała”. Stałam naprzeciwko człowieka, który kilka tygodni wcześniej…
Adrian Wolski wstał od stołu konferencyjnego tak gwałtownie, że krzesło zgrzytnęło o podłogę. Jeszcze kilka minut temu pewnie prezentował swój projekt rewitalizacji sanatoriów, ale teraz jego twarz straciła całą biznesową maskę. Spojrzał przez salę na Mają Sokołowską, która kilka tygodni wcześniej była tylko kelnerką z hotelu w Zakopanem. Teraz siedziała przy stole negocjacyjnym, a na … Read more