Mój mąż parsknął śmiechem, aż łyżeczka w jego herbacie zadrżała. „Kto cię zatrudni w tym wieku?” — rzucił lekko, jakby właśnie usłyszał najlepszy dowcip świata. Stałam przy kuchennym blacie, a w…
Był zwykły wieczór w ich mieszkaniu na poznańskich ratajach. Anna stała przy kuchennym blacie, gdy Krzysztof parsknął śmiechem tak głośno, że łyżeczka w szklance herbaty zadrżała. „Kto cię zatrudni w tym wieku? ” Nie powiedział tego w złości. To byłoby łatwiejsze do zniesienia. Powiedział to lekko, z rozbawieniem, jakby usłyszał najlepszy dowcip przy niedzielnym obiedzie. … Read more