Były Pracownik Ujawnił Szokujące Zachowanie Sebastiana M.

Proces Sebastiana M. ponownie wywołał ogromne emocje w całej Polsce. Tym razem szczególną uwagę przyciągnęły zeznania byłego pracownika oskarżonego, który opowiedział w sądzie, co wydarzyło się już dzień po tragedii na autostradzie A1.

Świadek ujawnił, że mimo dramatycznego wypadku Sebastian M. następnego dnia normalnie pojechał na wcześniej zaplanowane spotkanie biznesowe na Węgrzech. Co więcej — to właśnie on prowadził samochód przez większą część drogi.

Wymowne słowa o Sebastianie M. Niczego nie ukrywał! "Szef jeździł agresywnie"

— To była zupełnie inna podróż niż wcześniej. Nie przekraczał prędkości — zeznał były pracownik przed sądem w Piotrkowie Trybunalskim.

Relacja świadka wzbudziła jednak największe poruszenie, gdy opisał wydarzenia z kolejnych dni. Jak twierdził, Sebastian M. niespodziewanie zdecydował się zostać za granicą razem z żoną, podczas gdy pracownik miał wracać do Polski samolotem. Była to — jak podkreślił — pierwsza taka sytuacja podczas ich wspólnych wyjazdów.

Wymowne słowa o Sebastianie M. Niczego nie ukrywał! "Szef jeździł agresywnie"

Kilka dni później z mediów dowiedział się, że jego szef przebywa już w Dubaju. Świadek zaznaczył również, że firma nie prowadziła żadnych interesów ani w Turcji, ani w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, dlatego jego zdaniem taki wyjazd biznesowy był całkowicie bezcelowy.

Wymowne słowa o Sebastianie M. Niczego nie ukrywał! "Szef jeździł agresywnie"

Podczas rozprawy pojawiły się też kolejne informacje dotyczące stylu jazdy Sebastiana M. Były pracownik przyznał, że wcześniej zdarzało mu się jeździć bardzo agresywnie i z ogromnymi prędkościami.

Wymowne słowa o Sebastianie M. Niczego nie ukrywał! "Szef jeździł agresywnie"

Przypomnijmy: według śledczych Sebastian M. miał pędzić BMW ponad 250 km/h, doprowadzając do tragedii, w której zginęła trzyosobowa rodzina, w tym 5-letnie dziecko. Oskarżony nie przyznaje się do winy.

Wymowne słowa o Sebastianie M. Niczego nie ukrywał! "Szef jeździł agresywnie"