Poważny incydent w Monako. Ranna została żona znanego biznesmena. Prokuratura ujawnia nowe informacje

Ukraiński miliarder Wadym Jermołajew i jego żona zostali poszkodowani w poważnym zdarzeniu w Monako. Gdy wracali z 13-letnim synem do luksusowego apartamentowca, przed wejściem do budynku doszło do eksplozji pozostawionego tam ładunku. Kobieta odniosła bardzo ciężkie obrażenia, a jej mąż i syn również wymagali pomocy medycznej. Prokuratura Monako prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa, a nie zdarzenia o charakterze terrorystycznym.

Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy wieczór, 29 czerwca, w luksusowej dzielnicy La Rousse w samym sercu Monako. Według śledczych sprawca miał pozostawić przed budynkiem plecak z ładunkiem, po czym oddalić się w kierunku granicy z Francją.

Eksplozja w Monako: żona ukraińskiego miliardera straciła obie nogi. Foto: SEBASTIEN NOGIER / EPA / PAP, Archiwum prywatne

Eksplozja w Monako. Żona biznesmena ciężko ranna

Chwilę później na miejsce dotarł ukraińskiego pochodzenia biznesmen Wadym Jermołajew wraz z partnerką i 13-letnim synem. Gdy rodzina zbliżała się do wejścia, doszło do wybuchu.

Najciężej poszkodowana została partnerka biznesmena, Anna. Francuskie media informują, że obrażenia kobiety były bardzo poważne i wymagały natychmiastowej specjalistycznej pomocy lekarskiej. Sam Jermołajew również odniósł poważne obrażenia, ale jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Syn pary doznał najlżejszych obrażeń.

Mieszkańcy Monako początkowo sądzili, że doszło do wybuchu gazu. Dopiero po chwili na miejsce zaczęły zjeżdżać liczne służby ratunkowe i policyjne. Jeden ze świadków relacjonował, że zobaczył rannego chłopca leżącego na ziemi oraz ciężko poszkodowaną kobietę na schodach budynku. Inny mówił, że sytuacja wyglądała wyjątkowo dramatycznie.

Wybuch uszkodził także pobliskie budynki. Kilka osób odniosło lekkie obrażenia od odłamków szkła, a wielu mieszkańców wymagało wsparcia psychologicznego po przeżytym szoku.

Trwają poszukiwania sprawcy

Ukraiński miliarder Wadym Jermołajew i jego żona padli ofiarą ataku bombowego w Monako.

 

Monakijska i francuska policja prowadzą szeroko zakrojone działania w celu ustalenia i zatrzymania osoby odpowiedzialnej za zdarzenie. Monitoring miał zarejestrować mężczyznę pozostawiającego plecak przed budynkiem i oddalającego się w stronę francuskiego Beausoleil. Do akcji skierowano śmigłowce, liczne patrole oraz funkcjonariuszy wyspecjalizowanych jednostek.

Wadym Jermołajew to biznesmen działający m.in. w branży nieruchomości i rolno-spożywczej. Należy do grona najbogatszych przedsiębiorców pochodzących z Ukrainy. Od kilku lat mieszka w Monako i posiada obywatelstwo Cypru. W grudniu 2023 r. został objęty ukraińskimi sankcjami za kontynuowanie działalności na okupowanym przez Rosję Krymie.

— Mężczyzna mieszka w Monako co najmniej od 2021 r. W księstwie nie toczy się przeciwko niemu żadne śledztwo i nie jest on poszukiwany przez zagraniczne władze — poinformował we wtorek prokurator generalny Stephane Thibault.

Dodał, że poniedziałkowego zdarzenia nie zakwalifikowano jako ataku terrorystycznego. Prokuratura Monako prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa.

W poniedziałek szef rządu Monako Christophe Mirmand mówił, że początkowo brano pod uwagę różne możliwe scenariusze. Mirmand dodał, że według jego wiedzy „to pierwszy raz w historii, kiedy w księstwie doszło do takiego czynu”.

Kobieta straciła obie nogi, jej mąż i syn również zostali ranni.

 

Do eksplozji doszło w poniedziałkowy wieczór, 29 czerwca, w luksusowej dzielnicy La Rousse w samym sercu Monako.

 

Wadym Jermołajew to biznesmen działający m.in. w branży nieruchomości i rolno-spożywczej. Należy do grona najbogatszych przedsiębiorców pochodzących z Ukrainy. Od kilku lat mieszka w Monako i posiada obywatelstwo Cypru.