Spłonął grób Łukasza Litewki. “O godz. 11.34 było zgłoszenie”

Spłonął grób śp. Łukasza Litewki (†36 l.). Ta informacja zdruzgotała najbliższych oraz przyjaciół tragicznie zmarłego społecznika. Prawdopodobnie przyczyną mógł być jeden ze zniczy, z którego ogień mógł przeskoczyć na coś łatwopalnego. Mogiła została już uprzątnięta. O rozmiarach pożaru świadczą mocno okopcone groby znajdujące się w sąsiedztwie.

Spłonął grób Łukasza Litewki.
Informację o pożarze potwierdził mł. bryg. Tomasz Dejnak, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Sosnowcu. — O godz. 11.34 było zgłoszenie. Uległy zapaleniu wiązanki zlokalizowane przy grobie oraz znicze. Prawdopodobnie ktoś z odwiedzających za blisko znicza położył wiązankę, doszło do zapalenia. Zniczy przy grobie jest bardzo dużo. To była szybka akcja gaszenia pożaru, nie wymagała większej interwencji strażaków — powiedział “Faktowi” mł. bryg. Tomasz Dejnak.

Tragiczny wypadek posła Litewki. Niewyjaśnione okoliczności

Przedwcześnie zmarły społecznik spoczywa na cmentarzu przy ul. Zuzanny w Sosnowcu. Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia w tragicznym wypadku drogowym. Z nieustalonych do tej pory przyczyn został potrącony śmiertelnie podczas przejażdżki rowerowej przez kierowcę osobowego Mitsubishi.

Pogrzeb założyciela fundacji #TeamLitewka odbył się 29 kwietnia. Nie ma dnia, by ktoś nie odwiedził grobu Łukasza Litewki. Mogiła była już wielokrotnie sprzątana z nadmiaru zniczy i kwiatów, jednakże ciągle przybywają nowe. Ludzie nadal tłumnie przychodzą oddać hołd Litewce.

Służby uprzątnęły grób Łukasza Litewki po pożarze.
Łukasz Litewka (†36 l.).
To jedno ze zdjęć grobu Łukasza Litewki przed pożarem.