„Rodziła w tajemnicy. Potem czekała, aż przestaną oddychać”

Przez lata mieszkańcy niewielkiego Hipolitowa nie zadawali pytań. Widzieli kobietę, która żyła na uboczu, unikała rozmów i skrzętnie ukrywała kolejne ciąże. Dopiero gdy śledczy odkryli prawdę, na jaw wyszła historia, która wstrząsnęła całą Polską.

Beata Z., nazywana później „dzieciobójczynią z Hipolitowa”, została skazana za zabójstwo pięciorga nowo narodzonych dzieci. Według ustaleń sądu kobieta rodziła w domu, z dala od świadków, a następnie pozostawiała noworodki bez pomocy, czekając, aż umrą.

Beata zabiła 5 swoich dzieci. Jedno przywiązała drutem do kamienia i utopiła w stawie

Śledczy ustalili, że do porodów dochodziło przez wiele lat. Kobieta miała ukrywać ciąże przed sąsiadami, rodziną i instytucjami. Gdy ktoś pytał o powiększający się brzuch, tłumaczyła go nadwagą. Nawet podczas wizyt kuratora i pracowników socjalnych skutecznie unikała ujawnienia prawdy.

Makabryczne odkrycia zaczęły wychodzić na jaw dopiero po zawiadomieniu służb. W różnych miejscach odnajdywano szczątki dzieci lub ślady prowadzące do kolejnych zbrodni. Jednego z noworodków nigdy nie odnaleziono. Według ustaleń śledczych dziecko mogło zostać utopione w pobliskim stawie.

Grób dzieci "potwora z Hipolitowa" na cmentarzu we wsi Poryte

Podczas pierwszych przesłuchań Beata Z. przyznała się do zarzucanych czynów. Później wielokrotnie zmieniała swoje wyjaśnienia, twierdząc, że nie zabijała dzieci, lecz jedynie nie udzieliła im pomocy. Sąd uznał jednak, że jej pierwsze zeznania były najbardziej wiarygodne.

Grób dzieci "potwora z Hipolitowa" na cmentarzu we wsi Poryte

Szczególne poruszenie wywołał fakt, że kobieta wychowywała dwoje innych dzieci, które przeżyły i pozostawały pod jej opieką. To sprawiło, że wielu mieszkańców zadawało sobie pytanie, dlaczego jedne dzieci ocaliła, a innych pozbawiła szans na życie.

Po wieloletnim procesie sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonej. Beata Z. została prawomocnie skazana na 25 lat więzienia za zabójstwo pięciorga noworodków. Sąd uznał, że jej działania były zaplanowane, powtarzalne i konsekwentnie ukrywane przez lata.Grób dzieci "potwora z Hipolitowa" na cmentarzu we wsi Poryte

Grób dzieci "potwora z Hipolitowa" na cmentarzu we wsi Poryte

Grób dzieci "potwora z Hipolitowa" na cmentarzu we wsi Poryte

Grób dzieci "potwora z Hipolitowa" na cmentarzu we wsi Poryte