Policjant zawieszony po interwencji dotyczącej rannej sarny. Trwa postępowanie

Komendant Wojewódzki Policji w Lublinie wszczął postępowanie administracyjne wobec funkcjonariusza z komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim w związku z interwencją dotyczącą potrąconej sarny. Sprawa dotyczy zdarzenia z 1 maja w miejscowości Halasy w powiecie bialskim. Według informacji przekazanych przez policję, ciężarówka potrąciła kozła sarny. Ranne zwierzę konało przy drodze, jednak – jak wskazuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie – interweniujący funkcjonariusz nie podjął działań mających na celu skrócenie jego cierpienia.

Informacje o możliwych nieprawidłowościach wpłynęły do Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej 4 maja. Materiały dotyczące przebiegu interwencji zostały zabezpieczone i przekazane do Prokuratury Rejonowej w Radzyniu Podlaskim, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Komendant Miejski Policji w Białej Podlaskiej wszczął wobec funkcjonariusza postępowanie dyscyplinarne oraz zdecydował o jego zawieszeniu w obowiązkach służbowych. Jednocześnie skierowano do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie wniosek o wydalenie policjanta ze służby z uwagi na „ważny interes służby”.

Jak poinformował rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinsp. Andrzej Fijołek, szef lubelskiego garnizonu po zapoznaniu się z materiałami podjął decyzję o wszczęciu procedury wydalenia funkcjonariusza.  – Priorytetem dla nas jest jak najszybsze, rzetelne i pełne wyjaśnienie tego zdarzenia. Nie ma przyzwolenia na sytuacje, w których jakiekolwiek działanie funkcjonariusza mogłoby narazić zwierzę na niepotrzebne cierpienie – przekazał podinsp. Andrzej Fijołek.
Do sprawy odniósł się także Związek Zawodowy Policyjna Solidarność Lubelska. Organizacja poinformowała, że policjant został objęty pomocą prawną w prowadzonych wobec niego postępowaniach dyscyplinarnym i administracyjnym.  Związkowcy podkreślają również, że do czasu prawomocnej decyzji administracyjnej funkcjonariusz pozostaje w służbie, a do czasu prawomocnego zakończenia postępowania dyscyplinarnego należy traktować go jako niewinnego.