Mąż oskarżony o zabójstwo żony zmarł w areszcie. Jej ciała nigdy nie odnaleziono

Dla bliskich Małgorzaty M. czas zatrzymał się jesienią 2010 roku. Kobieta wyszła na wiejski festyn w rodzinnej miejscowości Kozłów na Mazowszu. Wieczór spędzała w gronie znajomych i nic nie wskazywało na to, że kilka godzin później zniknie bez śladu.

Był późny wieczór, gdy wraz z sąsiadką wracała do domu. Kobiety rozstały się niedaleko posesji Małgorzaty. To właśnie wtedy widziano ją po raz ostatni.

Mąż zabił Gosię, jej ciała do dziś nie odnaleziono

Następnego dnia rozpoczęły się poszukiwania. Jej mąż, Sylwester M., zgłosił zaginięcie i przekonywał, że żona mogła wyjechać za granicę. Śledczy od początku podchodzili jednak do tej wersji z dużą ostrożnością.

W trakcie dochodzenia ujawniono informacje, które rzuciły nowe światło na relacje panujące w małżeństwie. Według świadków między małżonkami dochodziło do częstych konfliktów, a kobieta miała doświadczać przemocy domowej. Na jaw zaczęły wychodzić kolejne niepokojące szczegóły.

Mąż zabił Gosię, jej ciała do dziś nie odnaleziono

Przełom nastąpił po przesłuchaniu osób z najbliższego otoczenia rodziny. Śledczy zabezpieczyli również ślady biologiczne znalezione w domu małżeństwa. Według prokuratury część z nich miała być wcześniej usuwana specjalnymi środkami czyszczącymi.

To właśnie na podstawie zgromadzonego materiału Sylwester M. został zatrzymany i usłyszał zarzut zabójstwa żony. Mężczyzna nie przyznawał się do winy. Sprawa miała trafić do sądu, jednak nigdy do tego nie doszło.

Mąż zabił Gosię, jej ciała do dziś nie odnaleziono

Wkrótce po ponownym aresztowaniu podejrzany odebrał sobie życie w areszcie śledczym. Jego śmierć oznaczała koniec postępowania karnego i zamknęła możliwość przeprowadzenia procesu, który mógł odpowiedzieć na wiele pytań.

Największa zagadka pozostaje jednak nierozwiązana do dziś.

Pomimo wieloletnich poszukiwań ciało Małgorzaty M. nigdy nie zostało odnalezione. Nie wiadomo, gdzie zostało ukryte ani co dokładnie wydarzyło się po jej powrocie z festynu.

Mąż zabił Gosię, jej ciała do dziś nie odnaleziono

Dla rodziny kobiety brak miejsca pochówku jest dodatkowym cierpieniem. Bliscy przez lata podkreślali, że najbardziej chcieliby poznać prawdę i móc godnie pożegnać córkę, siostrę oraz matkę.

Choć od zaginięcia minęło już kilkanaście lat, sprawa nadal pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych niewyjaśnionych historii kryminalnych w regionie. A odpowiedź na pytanie, gdzie znajduje się ciało Małgorzaty, prawdopodobnie została zabrana do grobu przez jedyną osobę, która mogła znać całą prawdę.

Mąż zabił Gosię, jej ciała do dziś nie odnaleziono