Michał Wiśniewski pojawił się w warszawskim sądzie. Walczy o zmianę wyroku

Michał Wiśniewski 14 maja br. pojawił się w jednym z warszawskich sądów. Rozprawa apelacyjna przesądzi o losie lidera Ich Troje, któremu grozi półtora roku więzienia oraz grzywna w wysokości 80 tys. zł. Na sądowym korytarzu muzyk nie krył emocji.

Michał Wiśniewski w sądzie.

Początki postępowania sięgają 2006 r. Według ustaleń śledczych Michał Wiśniewski miał przedstawić nieprawdziwe dane dotyczące swoich dochodów, co umożliwiło mu uzyskanie wysokiej pożyczki na kwotę 2,8 mln złotych w SKOK Wołomin. Sąd pierwszej instancji uznał, że artysta dopuścił się wyłudzenia pożyczki na Wyrok? Półtora roku więzienia oraz grzywna w wysokości 80 tys. zł. Sam artysta zdecydowanie zaprzecza tym zarzutom, tłumacząc, że nie mógł podać fałszywych dochodów, ponieważ w dokumentacji znajdował się jego PIT.

Obrońca muzyka podkreśla, że decyzja sądu pierwszej instancji była błędna i wskazuje na liczne uchybienia proceduralne. Kluczowym argumentem jest kwestia tzw. neosędziego, czyli osoby powołanej do orzekania przez nową Krajową Radę Sądownictwa, co — zdaniem obrony — może budzić wątpliwości co do bezstronności składu sędziowskiego.

Muzyk walczy o swoją przyszłość.

Michał Wiśniewski cały na biało w sądzie

Wyrok skazujący Michała Wiśniewskiego zapadł 30 października 2023 r. Jednak sprawa szybko trafiła do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Rozprawa odwoławcza została wyznaczona na 14 maja 2026 r.

Michał Wiśniewski w warszawskim sądzie pojawił się ubrany cały na biało. Widać, że towarzyszą mu spore emocje, jednak lider Ich Troje uśmiechał się, a nawet żartował. Wciąż ma nadzieję, że sąd przychyli się do jego apelacji.

Wiśniewski cały na biało.
Wiśniewski ma wsparcie prawników.
Muzyk w sądzie.
Michał Wiśniewski po zakończeniu rozprawy.